środa, 31 maja 2017

Schicke, Führs, Fröhling - Sunburst (1977)

  1. Wizzard
  2. Autumn Sun In Cold Water
  3. Artifical Energy
  4. Driftin'
  5. Troja
  6. 1580
  7. Explorer
Po znakomitej płycie debiutanckiej i udanej trasie koncertowej, panowie postanowili pójść za ciosem i nagrać następny album.  W sierpniu 1977 roku zespół wszedł do studia Dietera Dierksa aby zarejestrować materiał na nową płytę. Muzykom towarzyszyło potężne instrumentarium wśród którego możemy wymienić Moog, klawinet, melotron, fortepian, gitary akustyczna i elektryczna, elektryczne pianino i oczywiście perkusja. Na płycie zagrał też gość, basista Eduard Brumund-Ruther…

piątek, 26 maja 2017

Harold Budd - The White Arcades (1988)

  1. The White Arcades
  2. Balthus Bemused By Color
  3. The Child With A Lion
  4. The Real Dream Of Sails
  5. Algebra Of Darkness
  6. Totems Of The Red-Sleeved Warrior
  7. The Room
  8. Coyote
  9. The Kiss
Z cyklu “Atrakcyjna Osiemdziesiątka”
Ostatnie wydarzenia w świecie muzyki i filmu nie dają mi zapomnieć jak kruche, słabe i nieprzewidywalne jest nasze życie. Niby wszyscy wiemy, że kiedyś zejdziemy z tego padołu, ale każda śmierć dołuje. Chris Cornell, Zbigniew Wodecki i Roger Moore. Jeszcze chwilę wcześniej Clive Brooks (m.in. perkusista Egg). Do tego kolejny zamach w Anglii i śmierć wielu osób. Wyciszam się więc. Podchodzę do półek z płytami i wybieram muzykę instrumentalną, kojącą, ale i taką, która skłania do refleksji. Wyciągnąłem płyty takich wykonawców jak Tangerine Dream, Klaus Schulze czy Michael Stearns. Jednak ostatecznie wybór pada na Harolda Budda i album The White Arcades. To płyta którą wiele lat temu polecił mi Jerzy Kordowicz…

sobota, 20 maja 2017

Et Cetera - Et Cetera (1976)

  1. Et La Musique Tourne
  2. Eclaircie
  3. Entre Chien Et Loup
  4. Apostrophe
  5. Newton Avait Raison
  6. L'Age Dort  
  7. Tandem 
Było to gdzieś w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku kiedy poznałem ten album. Przypominam sobie niezwykłą sytuację, w której wystąpiłem w roli głównej. Zostałem przez mojego kolegę zrobiony w jajo. Dziś śmieję się z tego, ale wtedy to była ujma na honorze i ogromna „muka”, jak to się mówiło. Otóż pewnego dnia ów kolega zaprosił mnie do siebie mówiąc „Stary zdobyłem zarąbistą płytę jednej z naszych ulubionych kapel. To ponoć zaginiony album, trudny do zdobycia. Na płycie gościnnie zaśpiewała jakaś kobitka. Szybko, lecimy”. Niezwykle podekscytowany pobiegłem co sił by wysłuchać tego cuda. Ten zaginiony album był ponoć perełką w dyskografii…

wtorek, 16 maja 2017

Pat Metheny & Lyle Mays - As Falls Wichita, So Falls Wichita Falls (1981)

  1. As Falls Wichita, So Falls Wichita Falls
  2. Ozark
  3. September Fifteenth
  4. "It's for You"
  5. Estupenda Graça
Z cyklu “Atrakcyjna Osiemdziesiątka”
Pewnie jak wielu z Państwa, tak i ja czekałem z wielkim utęsknieniem aż zza chmur wyjrzy słoneczko i ogrzeje moje zmarznięte gnaty. Ostatnie trzy dni były właśnie takie. Słońce, delikatny wiaterek, niesamowity zapach przyrody i koszulka z krótkim rękawem. Żyć się chce. Ten album każdego roku czeka na taką właśnie pogodę. Gdy ta robi się letnia, biegnę do półek z płytami i sięgam po tę płytę, z którą wiąże się ogrom moich wspomnień z lat młodzieńczych czy nawet smarkatych… 

środa, 10 maja 2017

David Jackson, Guy Evans, Hugh Banton & Friends - The Long Hello (1974)

Lato 1:
  1. Fairhazel Gardens
  2. Looking At You
  3. I've Lost My Cat
Lato 2:
  1. The Theme From "Plunge"
  2. The Obsession
  3. Morris To Cape Wrath
  4. Brain Seizure
Po nagraniu dwóch znakomitych płyt, H To He Who Am The Only One i Pawn Hearts oraz wyruszeniu w długie, wymagające trasy, zespół Van Der Graaf Generator się rozleciał (po raz pierwszy). Panowie byli sobą zmęczeni, coraz więcej pojawiało się kłótni w zespole. Peter Hammil poświęcił się solowym płytom. Reszta z klasycznego składu tj. David Jackson (saksofony, flety, fortepian), Guy Evans (perkusja) oraz Hugh Banton (organy, gitara basowa, klawisze) postanowili, że nie odłożą instrumentów w kąt. Chcieli grać dalej razem do czego doszło. Przy pomocy kilku kolegów nagrali płytę, którą zatytułowali The Long Hello

piątek, 5 maja 2017

Alpha Ralpha - Alpha Ralpha (1977)

  1. Synergie
  2. Nova
  3. Syrtis Major
  4. Genese
  5. Rez
  6. Gothic
  7. Magellan
  8. Lagune Ouest
  9. Hymn
Dziś album mało znany. Zdarzało się, że rozmawiając w gronie ludzi, dość mocno związanych z rockiem progresywnym, często spotykałem się z odpowiedzią „Tego nie znam”. Z kolei po zapoznaniu się przez nich z materiałem zawartym na tym jedynym albumie grupy z Francji, słyszę „Strasznie Ci dziękuję. Znakomita płyta, znakomita”. Powiem szczerze, że to najmilsze słowa jakie może usłyszeć kolekcjoner płyt i ich polecacz. Bo rzeczywiście Alpha Ralpha to świetny album i pomimo tego iż został wydany w 1977 roku czyli w czasach, w których rock progresywny odchodził do lamusa, trzyma poziom i może być ozdobą niejednej kolekcji…