Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bryan ferry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bryan ferry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 czerwca 2021

Bryan Ferry - Boys And Girls (1985)


  1. Sensation
  2. Slave To Love
  3. Don't Stop The Dance
  4. A Waste Land
  5. Windswept
  6. The Chosen One
  7. Valentine
  8. Stone Woman
  9. Boys And Girls

Z cyklu „Atrakcyjna osiemdziesiątka”
Pół roku minęło, a ja nie przedstawiłem żadnego albumu z lat osiemdziesiątych. Skandal! Tym większy, że gdy zbliżają się wakacje i robi się ciepło, porzucam jazzy, progrocki i inne fjużyny właśnie na rzecz 80’s. Dodatkowo atakują nas upały, a taka aura natychmiast przenosi mnie do roku 1994. Dlaczego? Ano wtedy właśnie były okrutne upały, a ja namiętnie słuchałem solowej płyty lidera Roxy Music zatytułowanej Boys and Girls. A że dodatkowo kilka dni temu album obchodził swoje urodziny, to z wielką ochotą o nim tu wspomnę…

sobota, 20 lutego 2021

Roxy Music - For Your Pleasure (1973)


  1. Do The Strand
  2. Beauty Queen
  3. Strictly Confidential
  4. Editions Of You
  5. In Every Dream Home a Heartache
  6. The Bogus Man
  7. Grey Lagoons
  8. For Your Pleasure


Pisałem Państwu, że w tym roku będę powracał na blogu do płyt, których nie słuchałem od lat. Dziś kolejna, która niesłusznie kurzy się na mej półce. Gdy wrzuciłem ją do odtwarzacza na mej twarzy pojawił się uśmiech, chwilę później radość, a jeszcze później zdziwienie – dlaczego tak dawno tego nie włączałeś. Tak, tak, Roxy Music to zacna grupa, stworzona na samym początku lat siedemdziesiątych przez jej wokalistę Bryana Ferry, który jak głosi legenda, był brany pod uwagę jako następca Grega Lake’a w zespole King Crimson…