Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crash. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crash. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 maja 2021

Crash i Grażyna Łobaszewska - Senna opowieść Jana B. (1979)


  1. Chociaż niewiele, ale zawsze
  2. Senna opowieść Jana B.
  3. Niespokojny duszek
  4. Rysopis na wszelki wypadek
  5. W jednej chwili
  6. W najprostszych gestach

Warto być cierpliwym. Na kompaktowe wydanie tego albumu czekałem niemal trzydzieści lat. I w końcu jest, mam. Pierwszy raz zetknąłem się z nagraniami z tej płyty gdzieś pod koniec lat osiemdziesiątych. Pamiętam jak dziś, że była to piosenka tytułowa, którą mieliśmy nagraną na magnetofonie szpulowym. Bardzo lubiłem jej słuchać. Dopiero kilka lat później, w domu pojawił się pożyczony winyl i w końcu mogłem posłuchać w całości, choć słowo posłuchać chyba nie jest tu na miejscu…