- Biafra 80 "Introduction"
- Tels Quels
- Dignite
- Le Soir Du Diable
- Caricatures
- Biafra 80 "Final"
Ange to moje
zagraniczne odkrycie. Otóż będąc wiele lat temu za oceanem, w jednym z
nowojorskich sklepów z płytami, trafiłem na Caricatures. Nikomu nie śniło się
wtedy o internetach w telefonie. Nie można było więc sprawdzić cóż to za zespół
czy płyta. Trzymam więc tego winyla w łapach i kiwam się z nogi na nogę. Dwa
stanowiska do odsłuchów zajęte. Wtem podchodzi do mnie właściciel sklepu i mówi
„Man, this is great shit”. Następnie zapytał mnie czy lubię rock progresywny.
Odpowiedziałem, że naturalnie, właśnie po to tu jestem. Powiedział, to bierz,
będziesz zadowolony. Wziąłem i nigdy nie żałowałem…
