Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faust. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 marca 2018

Faust - Faust IV (1973)

Side One:
  1. Krautrock
  2. The Sad Skinhead
  3. Jennifer
Side Two:
  1. Just A Second
  2. Picnic On A Frozen River, Deuxieme Tableau
  3. Giggy Smile
  4. Läuft... Heisst Das Es Läuft Oder Es Kommt Bald... Läuft
  5. It's A Bit Of A Pain
Zostajemy u naszych zachodnich sąsiadów i od propagandy przechodzimy do pięści. Fausta i mówię tu o zespole, który notabene swoją nazwę zawdzięcza Goethemu i jego Faustowi, poznałem na początku lat dziewięćdziesiątych. Przyznam szczerze, że wtedy to nie była moja muzyka.  Znajomy podrzucił mi dwie kasety. Na pierwszej był ich debiut, na drugiej czwórka. Jedynkę odrzuciłem niemal natychmiast, z opisywaną tu płytą zrobiłem niemal to samo. Powodem odrzucenia był pierwszy numer z tego albumu. Na szczęście posłuchałem dalej i… zaskoczyło. Polubiłem Faust IV i to nie zmieniło się do dziś. No i jeszcze ta okładka…