Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flora purim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą flora purim. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2021

Flora Purim - Open Your Eyes You Can Fly (1976)


  1. Open Your Eyes You Can Fly
  2. Time's Lie
  3. Sometime Ago
  4. San Francisco River
  5. Andei (I Walked)
  6. Ina's Song (Trip To Baha)/Transition
  7. Conversation
  8. Medley: White Wing (aka Asa Branca)/Black Wing


O tej pochodzącej z Brazylii zacnej artystce już wspominałem na mym blogu. Przy jakiej okazji? Kto czyta ten wie. Osobiście chyba najczęściej wracam do tego właśnie albumu gdy idzie o dyskografię Flory. To płyta o wolności, o wyrwaniu się z okowów. Gołąb na okładce aż nadto to sugeruje. Purim nagrała ten album w chwilę po wyjściu z więzienia, w którym znalazła się z powodu narkotyków. A kto pomagał naszej bohaterce w stworzeniu tego dzieła? Same wielkie postaci muzycznego świata…

piątek, 6 kwietnia 2018

Airto Moreira - I’m Fine. How Are You? (1977)

  1. I'm Fine. How Are You?
  2. Meni Devol
  3. La Tumbadora
  4. The Happy People
  5. The Road Is Hard (But We're Going To Make It)
  6. La Cumbia De Anders
  7. Celebration Suite
  8. Nativity
Środa, wracam do domu i podchodząc do drzwi, słyszę muzykę. Otwieram, wchodzę, a tam domownicy tańczą przy piosence Copacabana (At the Copa), której autorem jest Barry Manilow. Przyznam, zapomniałem że mam w kolekcji Manilowa i zapomniałem jak lubię brazylijskie rytmy. W pamięci zacząłem szukać płyt, które do tych rytmów się odnoszą. I wtedy jak byk, stanął mi przed oczami Airto i ta świetna, niebieska okładka…