Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halina frąckowiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą halina frąckowiak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2019

Halina Frąckowiak - Geira (1977)

  1. Jesteś spóźnionym deszczem
  2. Myśli twoje śnić zaczynam
  3. Wzejdę polnym makiem
  4. Otwieram list - brązowy wrzesień
  5. W powszednie dni
  6. Snij tylko szczęście
  7. Pieśń Geiry
  8. Chcę być dla ciebie
  9. Brzegi Łagodne
Latami czekałem na to aby ukazało się wznowienie tej płyty na kompakcie. Mój winyl właściwie od lat nie nadaje się do użytku. I w końcu, dzięki współpracy Warnera i GADów, doczekałem się. Co prawda wcześniej wyszło to na kompakcie dwa razy. Jedno to bodaj pirackie wydanie, a drugie tylko w boxie SBB, którego to zestawu nie potrzebowałem. Pokochałem ten album, a właściwie jedną piosenkę z niego będąc jeszcze pacholęciem. Który to był rok? Nie pamiętam, ale moje intensywne wspomnienie to…