Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiata forneria marconi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiata forneria marconi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2016

Premiata Forneria Marconi - L'isola Di Niente (1974)

  1. L'Isola Di Niente
  2. Is My Face On Straight
  3. La Luna Nuova
  4. Dolcissima Maria
  5. Via Lumìere
Wracam do jednego z moich ulubionych zespołów z podwórka włoskiego rocka progresywnego. Po dwóch znakomitych albumach (opisywanych na moim blogu) Storia Di Un Minuto oraz Per Un Amico, przyszedł czas na kolejny włoskojęzyczny. Albumy anglojęzyczne w przypadku tego zespołu kompletnie mi nie pasują i mimo upływu tylu lat nie przekonały mnie do siebie. Ale wróćmy do  L'isola Di Niente na którym jest angielski akcent. W moim odczuciu to kolejna perełka w dyskografii tej zacnej grupy…

czwartek, 12 lutego 2015

Premiata Forneria Marconi - Storia Di Un Minuto (1972)



  1. Introduzione
  2. Impressioni Di Settembre
  3. È Festa
  4. Dove... Quando... (Parte 1)
  5. Dove... Quando... (Parte 2)
  6. La Carrozza Di Hans
  7. Grazie Davvero

Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Początkowo miałem nie prezentować tego albumu ale pomyślałem sobie, że byłoby to wielkie uchybienie. Bo przecież bardzo sobie cenię ich debiut, który jest ważną pozycją nie tylko w mojej kolekcji, ale i w historii rocka progresywnego. Właściwie ten album i opisywany już Per Un Amico, poznałem jednocześnie. Obie te płyty wywarły na mnie ogromne, pozytywne wrażenie. Obie w takim samym stopniu mnie oczarowały (jednak bardziej cenię sobie Per Un Amico).  Storia Di Un Minuto zdobyła we Włoszech ogromne powodzenie. Przełożyło się to na wyniki na listach najlepiej sprzedających się albumów. Płyta dotarła do pierwszego miejsca i została na mim przez kilka tygodni.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Premiata Forneria Marconi - Per Un Amico (1972)


  1. Appena Un Po'
  2. Generale
  3. Per Un Amico
  4. Il Banchetto
  5. Geranio
Dziś lecimy do Włoch. Per Un Amico to drugi album w dorobku tej włoskiej formacji (ich debiut ukazał się w styczniu tego samego roku co opisywana tu płyta). PFM, bo tak w skrócie tytułuje się tę grupę, powstała formalnie w 1970 w Mediolanie. Założycielami grupy byli Franz Cioccio, Franco Mussida, Flavio Premioli oraz Giorgio Piazza. Tworzyli oni wcześniej grupę I Quelli i grali muzykę z pogranicza popu i rocka. Dopiero gdy latem 1969 roku poznali Mauro Pagani, flecistę i skrzypka, który dołączył do grupy, stwierdzili że najwyższy czas aby coś zmienić w swojej muzyce. Chcieli brzmieć całkiem inaczej niż dotychczas. Chcieli aby ich repertuar opierał się na większej ilości improwizacji i wirtuozerii. W początkach kariery PFM grali gościnnie przed takimi zespołami jak Procol Harum czy Yes. Za swój prawdziwy debiut i powód do dumy grupa uważa występ przed Deep Purple, który odbył się w Bolonii. To był tak zwany „debiut w ciemności”. Nazwany tak dlatego, że pierwszy utwór jaki wtedy wykonywali (21st Century Schizoid Man zespołu King Crimson) był zagrany w całkowitej ciemności, bo ktoś nie zapalił świateł. Wykonanie tego utworu spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem publiczności, która doceniła i jak się później okazało pokochała  zespół Premiata Forneria Marconi.