Pokazywanie postów oznaczonych etykietą talk talk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą talk talk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 lutego 2019

Mark Hollis (4.01.1955 - 25.02.2019)


Nie przypuszczałem, że tak szybko tu wrócę. Nie mogłem jednak pominąć milczeniem tej tragicznej wiadomości. Wczoraj, na chwilę przed pójściem spać przeczytałem komunikat, że odszedł Mark Hollis. Zwaliło mnie z nóg. 
Jednak króciutko ponieważ piszę przy pomocy telefonu, a to jest koszmarne. W ostatnim wpisie wspominałem, że słuchałem płyty Talk Talk. Czyżbym coś przeczuwał?

wtorek, 5 kwietnia 2016

Talk Talk - The Colour Of Spring (1986)

  1. Happiness Is Easy
  2. I Don't Believe In You
  3. Life's What You Make It
  4. April 5th
  5. Living In Another World
  6. Give It Up
  7. Chameleon Day
  8. Time It's Time
Z cyklu „Atrakcyjna Osiemdziesiątka”
Od lat trzy wydarzenia świadczą o tym, że wiosna jest tuż, tuż. Po pierwsze ptaki. Nie przylatują już do mojego karmnika sikorki, a wróble piorą się między sobą jak nigdy w roku. Po drugie, pojawiają się motyle. Po trzecie, w moim odtwarzaczu ląduje ta właśnie płyta. Wiem, to trzecie nie jest z mojej strony zbyt oryginalne bo takie słowa można przeczytać niemal w każdej recenzji, ale tak właśnie jest. Aaaaa, jest jeszcze po czwarte. W czasach kiedy pożyczałem  jeszcze placki ten właśnie album wrócił do mnie pewnej wiosny w stanie niebywałego zużycia…