Dawno, dawno temu za
górami, za lasami żył sobie chłopak, który kochał muzykę. Poświęcał jej cały
wolny czas, wydawał na płyty wszystkie pieniądze. Był w stanie zakupić cały
album tylko dla jednej piosenki.
Brzmi jak bajka? Dla
dzisiejszej młodzieży zapewne tak. Bo cóż to za dureń z tego chłopaka. Kupował
płyty (ha, ha, ha), wydawał na nie pieniądze (ha, ha, ha) i do tego był w
stanie dla jednej piosenki kupić cały album (ha, ha, ha). Idiota. A jednak to
prawdziwa historia…