Koncert Simply Red.
Spełnienie marzeń? Chyba nie, niemniej bardzo lubię tę grupę i cenię sobie ich
piosenki. Ale jak wspominałem przy okazji recenzji płyty Picture Book, tym
magnesem jest tu charyzmatyczny Mick Hucknall. Znakomity głos, który naprawdę
warto usłyszeć na żywo. Do tego złożyło się tak, że koncert odbył się dzień po
moich urodzinach. Był to więc fantastyczny prezent. Jak zawsze, na miejscu
byłem co najmniej godzinę przed koncertem. Małe piwko i poszliśmy z Żoną zająć
swoje miejsca. Bilety kupiliśmy niemal natychmiast po tym jak dowiedzieliśmy
się o tej trasie. Po cichu spodziewałem się, że frekwencja będzie spora. Jak
się okazało nie pomyliłem się. Torwar był wypełniony po brzegi. Zdecydowaliśmy,
że weźmiemy bilety siedzące, na wprost sceny. Myślę, że to była bardzo dobra
decyzja. Za nic nie ustałbym w tym tłumie na płycie, dosłownie nie było gdzie
szpilki wsadzić. Najśmieszniejsze było to, że gdy dotarliśmy do swoich miejsc
okazało się …
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mick hucknall. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mick hucknall. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 października 2015
piątek, 23 października 2015
Simply Red - Picture Book (1985)
Side One:
- Come To My Aid
- Sad Old Red
- Look At You Now
- Heaven
- Jericho
- Money's Too Tight (To Mention)
- Holding Back The Years
- (Open Up the) Red Box
- No Direction
- Picture Book
Z cyklu „Atrakcyjna
Osiemdziesiątka”
Jutro będę na koncercie
grupy Simply Red. Cieszę się niezmiernie. Przyznam szczerze, że traktowałem w
przeszłości tę grupę trochę po macoszemu. Dopiero moja Żona przypomniała mi o
nich i na nowo pokochałem ten zespół. A dlaczego wybrałem ten właśnie album, a
nie na przykład ich największe osiągnięcie czyli płytę Stars? Otóż tak się składa,
że teraz w październiku mija trzydzieści lat od wydania tej płyty. Dodatkowo twórczość
zespołu poznawałem od ich początków czyli właśnie od tego albumu (tak, na tej
trasie świętują swoje trzydziestolecie). Pamiętam tę kasetę którą przyniósł mi
kolega. Nawet spodobała mi się ta muzyka. Moją szczególną uwagę zwróciły wtedy
dwie piosenki. Pierwszą z nich słyszałem wcześniej na Liście Przebojów w
Trójce. Drugą poznałem dopiero po przesłuchaniu całego albumu i wpadłem. Ale to
co zrobiło na mnie największe wrażenie to głos lidera grupy Micka Hucknalla.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

