czwartek, 6 października 2016

Vangelis - Rosetta (2016)

  1. Origins (Arrival)
  2. Starstuff
  3. Infinitude
  4. Exo Genesis
  5. Celestial Whispers
  6. Albedo 0.06
  7. Sunlight
  8. Rosetta
  9. Philae's Descent
  10. Mission Accomplie (Rosetta's Waltz)
  11. Perihelion
  12. Elegy
  13. Return To The Void
Oj, kazał nam brodaty Grek długo czekać na premierowy materiał. Szczerze powiedziawszy to nie wierzyłem, że jeszcze coś wyda. Co prawda chwalił się w wywiadach iż w swoich archiwach posiada tyle już skomponowanej muzyki, że wystarczyłaby jej na sto albumów. Szkoda, bo zamiast stu przecież mógł wydać choćby dwa. Ale to tak na marginesie, przejdźmy do Rosetty. Gdy dotarła do mnie wiadomość o tym, że Vangelis planuje wydanie nowej płyty aż skoczyłem do góry. Wyczekiwałem na nią niczym dzieciak, który wypatruje pierwszej gwiazdki w wigilijny wieczór. I w końcu jest…

poniedziałek, 3 października 2016

Marillion - F E A R (2016)

  1. El Dorado: I. Long-Shadowed Sun; II. The Gold; III. Demolished Lives; IV. F E A R; V. The Grandchildren of Apes
  2. Living In F E A R 
  3. The Leavers: I. Wake Up in Music; II. The Remainers; III. Vapour Trails in the Sky; IV. The Jumble of Days; V. One Tonight
  4. White Paper
  5. The New Kings: I. Fuck Everyone and Run; II. Russia's Locked Doors; III. A Scary Sky; IV. Why Is Nothing Ever True?
  6. Tomorrow's New Country
Mocno zastanawiałem się czy pisać o tej płycie. W końcu jeszcze przed jej premierą mogliśmy przeczytać wiele recenzji, a w dniu premiery kolejnych miliard. Doszedłem jednak do wniosku, że ten blog to przecież mój pamiętnik i jestem arcyciekawy jakie będą me odczucia względem tej płyty za, powiedzmy cztery lata. Z tego co przeczytałem, wrażenia innych słuchaczy są (jak to często bywa) skrajne. Jedni są zachwyceni, inni pomstują na tę płytę. Zdarzył się nawet opis, który nie tylko ten album, ale i cały zespół wymazał od góry do dołu stolcem (przepraszam, inaczej się nie dało). A jakie są moje wrażenia?…

czwartek, 29 września 2016

Stevie Wonder - Songs In The Key Of Life (1976)


Side One: 
1. Love's in Need of Love Today; 2. Have a Talk with God; 3. Village Ghetto Land; 4. Contusion; 5. Sir Duke; 
Side Two:
1. I Wish; 2. Knocks Me Off My Feet, 3. Pastime Paradise; 4. Summer Soft; 5. Ordinary Pain
Side Three:
1. Isn't She Lovely; 2. Joy Inside My Tears; 3. Black Man; 
Side Four:
1. Ngiculela – Es Una Historia – I Am Singing; 2. If It's Magic; 3. As; 4. Another Star
EP: 
Side One: 1. Saturn; 2. Ebony Eyes
Side Two: 1. All Day Sucker; 2. Easy Goin' Evening (My Mama's Call)



Wiele lat temu odbyłem spotkanie z moimi znajomymi, wielkimi miłośnikami muzyki wszelakiej. Spotykaliśmy się co jakiś czas aby porozmawiać o muzyce i właściwie tylko o niej. Fajne to były spotkania gdyż każdy z nas wnosił do rozmowy coś swojego, jako że każdy z nas lubił inny rodzaj muzyki. W tym zacnym gronie był miłośnik ostrego łojenia, miłośnik jazzu, jeszcze inny kochał blues, a następny elektronikę. Ale gdy rozmawialiśmy o albumach z danego rocznika, w zestawieniu każdego z nas pojawiał się Wonder i jego Songs In The Key Of Life. Wczoraj płycie stuknęła czterdziestka…

poniedziałek, 26 września 2016

SBB - Za Linią Horyzontu (2016)

  1. Odwieczni Wojownicy
  2. Najwyższy Czas
  3. 360 Do Tyłu
  4. Goris
  5. Za Linią Horyzontu
  6. Pacific
  7. Zielony, Niebieski, Żółty
  8. Suita Nr 9

Po zeszłorocznym, fantastycznym koncercie, który miałem przyjemność oglądać i słuchać w Trójce, chęć usłyszenia nowego materiału tej zacnej grupy była ogromna. Apetyt był tym większy, że do zespołu wrócił Jerzy Piotrowski. Gdzieś tam dochodziły do mnie coraz to nowsze plotki, że zespół się zbiera i zaczyna komponować materiał na nowy album. Apetyt ciągle rósł. I oto jest, świeżutka płyta legendarnego tria. Albumu słucham od zeszłej środy i powiem, że po pierwszym przesłuchaniu byłem nieco rozczarowany…

piątek, 23 września 2016

Clepsydra - Alone (2001)

  1. Tuesday Night
  2. Travel Of Dream
  3. The Return
  4. The Father
  5. Alone
  6. The Nest
  7. God Or Beggar
  8. End Of Tuesday
Od wtorku czytam nową książkę Wiesława Weissa „Tomek Beksiński. Portret Prawdziwy”. Zawsze przy czytaniu robię sobie muzyczny nastrój, który jest adekwatny do treści książki akurat przeze mnie czytanej. W przypadku postaci Beksy wybrałem kilka płyt wśród których są oczywiście albumy Marillion z ery Fisha. Przy okazji tego słuchania przypomniałem sobie o zespole Clepsydra, który niewątpliwie czerpał inspiracje ze sławnych kolegów z Marillion. Płyta Alone podczas lektury zagrała fantastycznie…