Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brand x. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brand x. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2019

Brand X - Morrocan Roll (1977)


  1. Sun In The Night
  2. Why Should I Lend You Mine (When You've Broken Yours Off Already)...
  3. …Maybe I'll Lend You Mine After All
  4. Hate Zone
  5. Collapsar
  6. Disco Suicide
  7. Orbits
  8. Malaga Virgen
  9. Macrocosm

Kilka tygodni temu natknąłem się w sieci na audycję radiową, która w części poświęcona była tej właśnie płycie. I tylu bzdur to nie słyszałem jak żyję. I nie chodzi tu o osobisty odbiór czy ocenę muzyki. Ta, jak wiemy, jest zawsze sprawą subiektywną, ale prowadzący mijał się z prawdą, co raziło jak cholera. Ja pisząc takiego bloga mogę sobie na jakąś pomyłkę pozwolić (można to przełknąć), ale żeby takie babole w radiu?! Mniejsza z tym. A dlaczego dziś ten album? Skojarzenie. Przez te upały moje myśli natychmiast poleciały do tej okładki i wycierającego kark faceta w białym garniturze…

poniedziałek, 25 lipca 2016

Brand X - Product (1979)

Side One:
  1. Don't Make Waves 
  2. Dance Of The Illegal Aliens
  3. Soho
  4. ...And So To F...  
Side Two:
  1. Algon (where an ordinary cup of drinking chocolate costs £8.000.000.000) 
  2. Rhesus Perplexus
  3. Wal to Wal
  4. Not Good Enough- See Me!
  5. April
Kilka dni temu spotkałem się z moim znajomym wielkim admiratorem muzyki oraz miłośnikiem Phila Collinsa. To właśnie o tym Artyście rozmawialiśmy długo w nadziei, że ten niebawem wyda solowy album. Póki co, za chwilę będzie można kupić jego autobiografię oraz zestaw singli. W trakcie tej rozmowy potrąciliśmy też temat Brand X. Wielu uważa, że album Product jest tym najsłabszym w dyskografii grupy i nie warto po niego sięgać. Czy słusznie?

poniedziałek, 14 marca 2016

Brand X - Masques (1978)

  1. The Poke
  2. Masques
  3. Black Moon
  4. Deadly Nightshade
  5. Earth Dance
  6. Access To Data
  7. The Ghost Of Mayfield Lodge
Naszło mnie na gitarę basową. Jak już kilkakrotnie wspominałem na blogu, uwielbiam bas bezprogowy. Brzmi dla mnie kapitalnie. A właśnie na tym albumie Percy Jones znakomicie operuje tym instrumentem. Gdy pierwszy raz usłyszałem Black Moon, a mogło to być gdzieś w okolicach 1987 roku, dosłownie padłem na kolana. Do dziś uwielbiam ten utwór jak i cały album…

wtorek, 25 sierpnia 2015

Brand X - Unorthodox Behaviour (1976)


Side 1:
  1. Nuclear Burn
  2. Euthanasia Waltz
  3. Born Ugly
Side 2:
  1. Smacks Of Euphoric Hysteria
  2. Unorthodox Behaviour
  3. Running On Three
  4. Touch Wood
Jak już wiele razy wspominałem na blogu, Phil Collins jest jednym z moich muzycznych bohaterów. Człowiek orkiestra jak głosi tytuł jednej z książek jemu poświęconych. I to prawda. Collins angażował się w masę produkcji muzycznych, przede wszystkim jako muzyk sesyjny. Już kiedyś wspominałem, ze Phil brał udział w nagraniu ponad 120 płyt. Myślę, że ta liczba mówi sama za siebie.
Jednym z przedsięwzięć w które się mocno zaangażował był zespół Brand X. To była odskocznia Collinsa od poukładanego bębnienia w Genesis. Phil pragnął swobody, improwizacji i krzty szaleństwa. To wszystko nie było możliwe w jego macierzystej grupie i dlatego dołączył do Brand X, z którym nagrał kilka albumów i spełniał swoje jazzrockowe zamiłowania. W moim odczuciu występując w grupie Brand X udowodnił jak wspaniałym jest perkusistą.