- Vølvens Spådom
- Jeg Er Guden, I Er Tjenerne
- Skøgen Skulle Dø
- Byssan Lull
- Den Lille Piges Død
- Frosne Vind
- Onde Børn
- Song To Hall Up High
- Dybt I Skoven
W zeszłym roku jadąc samochodem ze
znajomym, spostrzegłem u niego w schowku płytę. Okładka
przedstawiała samotną postać kobiety stojącą gdzieś na łonie natury. Ten obraz
jest przyciemniony, przez co mroczny i mało sympatyczny. Napis brzmiał Myrkur.
Zapytałem co to. Płyta poleciała do odtwarzacza i… piękny głos. Byłem
zachwycony, jednak moja radość nie trwała długo bo chwilę później usłyszałem blackmetalowy
łomot. Pierwszy utwór jeszcze zniosłem, ale przy kolejnym Hævnen już nie wytrzymałem. O, nie! I pamiętam
jak powiedziałem wtedy „Jak pięknie zabrzmiałaby ta pani w akustycznym
otoczeniu”…



